O krytyce artystycznej
Krytyk porusza się w dziewiczym terenie i po omacku. Ocenia wartość danego dzieła i musi zarazem walczyć o uznanie ogólnych kryteriów, które w danym wypadku stosuje. Wszystkie nowe kierunki w sztuce, choćby najbardziej sprzeczne mają jedną wspolną cechę : zrywają całkowicie ze sztuką przeszłości. Chęć odcięcia się od przeszłości jest być może jedynym wyraźnym rysem sztuki teraźniejszej. Publiczność często wymaga od artysty aby był tak dobry jak artyści wieków minionych. Krytyk powinien pamiętać, że w sztuce nie chodzi o zwykłą reprodukcję i o pokaz możliwości warsztatowych. Publiczność oskarża młodych artystów o to, że ich dzieła są niezrozumiałe, nie jest to jednak wina artystów ale wina ciągłego oglądania się wstecz tej właśnie publiczności i jej chęci nawiązywania do sztuki dawnej. Z notatnika studentki 1999r / Dorota Kleszcz